#12 Kaszmirowy Końsweek…

...czyli co nowego u Siwego!

Moje wakacje, a Kaszmirowy koniec wakacji mieliśmy zacząć z pompą, fajerwerkami i innymi bajerami na początek pracy. Rzeczywistość plany zweryfikowała dość nieprzyjemnie, bo w sobotę Kaszmir przywitał mnie z raną na nodze.

dsc_0751 Continue reading „#12 Kaszmirowy Końsweek…”

Reklamy

#10 Kaszmirowy Końsweek…

czyli co nowego u Siwego!

Witam wszystkich bardzo gorąco! Z okazji faktu, że dzisiaj czytacie już dziesiąty Końsweek, Ola pozwoliła mi wreszcie coś do Was nastukać. Przecież beze mnie niczego by nie było, więc czas najwyższy oddać głos temu fajniejszemu, czyli mnie – Kaszmirowi. Zapraszam do lektury, opowiem Wam o tym, co mnie ostatnio spotkało.

DSC_0207.JPG

Continue reading „#10 Kaszmirowy Końsweek…”

#9 Kaszmirowy Końsweek…

...czyli co nowego u Siwego!

Dzisiejszym Końsweeku właściwie nie opiszę nic nowego, bo będzie o tym, co u nas stałe. Przygotowałam dla Was drugą porcję 10 faktów o mnie i Kaszmirze, więc po prostu zapraszam do lektury 🙂

p1290796

Continue reading „#9 Kaszmirowy Końsweek…”

#8 Kaszmirowy Końsweek…

... czyli co nowego u Siwego!

Na początku po krótce – u Kaszmira błoto wszechobecne niestety panuje, ale mimo to udało nam się popracować i muszę go pochwalić, bo w niedzielę chodził przepięknie i sprawnie się rozluźniał. Mam nadzieję, że ziemia szybko obeschnie i nie będę musiała jutro jeździć na hali.

A teraz przechodząc do sedna sprawy – dzisiejszy post jest poświęcony w 99,9% podstawowej pielęgnacji, czyli codziennemu czyszczeniu, które zajmuje mi sporą część czasu w stajni. Opisałam wszystko krok po kroku i opatrzyłam zdjęciami produktów, wiec myślę, że komuś z Was się na pewno przyda.

Continue reading „#8 Kaszmirowy Końsweek…”

#7 Kaszmirowy Końsweek…

...czyli co nowego u Siwego!

Dzisiejszy dzień jest bardzo szczególny, dlatego wpis pojawia się wyjątkowo we wtorek. Otóż mamy dzisiaj 23 lutego 2016 r., czyli piękne, okrągłe 10 urodziny Kaszmirowego Potwora. Dlatego przedstawiam Wam krótki wpis o tym jak to z tymi Kaszmirowymi urodzinami bywało.

p11202131

Continue reading „#7 Kaszmirowy Końsweek…”

#6 Kaszmirowy Końsweek…

...czyli co nowego u Siwego!

A tym razem mam Wam do opowiedzenia dużo nowego, bo wreszcie miałam okazję pojeździć Kaszmira więcej niż 2 dni w ciągu tygodnia. Jak to się stało? Ferie się stały i mogłam pojawiać się w stajni, jak było jasno. Dzisiejszy wpis jest opisem tego, co przez ten czas robiliśmy.

DSC_0040.JPG

Continue reading „#6 Kaszmirowy Końsweek…”

#5 Kaszmirowy Końsweek…

...czyli co nowego u Siwego

Być może ktoś z Was zastanawiał się, gdzie spędziłam ostatni tydzień, więc zamierzam zamieścić parę słów wyjaśnienia. Otóż byłam na obozie jeździeckim i po raz pierwszy od 3 lat pojechałam na niego bez Kaszmira. Tak! Zdrada! Jednak urozmaicenie w życiu bywa potrzebne, ponieważ pozwala spojrzeć na pewne sprawy z zupełnie innej perspektywy. Moim zdaniem, bycie tzw. jeźdźcem jednego konia jest bardzo złym pomysłem, a podczas wyjazdu znalazłam wiele przykładów potwierdzających tę regułę.

DSC_0275.JPG

Continue reading „#5 Kaszmirowy Końsweek…”