Cztery słowa na 2017 rok

W poprzednim wpisie wspomniałam, że długoterminowe postanowienia noworoczne nie sprawdzają się u mnie najlepiej. Oprócz określania celów na dany miesiąc, zdecydowałam się na wymyślenie kilku haseł przewodnich, którymi będę kierowała się w tym roku, więc padło na cztery słowa, o których Wam dzisiaj opowiem.

Continue reading „Cztery słowa na 2017 rok”

Moje nie-postanowienia noworoczne

„Postanowienia noworoczne” to chyba dwa najgłośniejsze i najczęściej wypowiadane słowa w ciągu ostatnich kilku dni. Większość z nas dzieli się na tych, którzy bardzo lubią robić postanowienia, a z wypełnianiem ich bywa różnie i na tych, którzy uważają, że jest to kompletnie bezsensowne przedsięwzięcie, bo i tak się nie uda. Ja do tej pory zaliczałam się do tej pierwszej grupy, jednak nie lubię korzystać z czegoś, co nie jest skuteczne, więc w 2017 roku testuję nowe rozwiązanie.

dsc_1209

Continue reading „Moje nie-postanowienia noworoczne”

Poradnik Maturzysty – przedmioty humanistyczne

Po dłuższej przerwie od Poradnika Maturzysty postanowiłam dorzuć coś do wora wpisów na ten temat nauki do matury. Z poprzednich wiecie już, jak naukę sobie rozplanować i jak uczyć się języków, więc dzisiaj przyszła kolej na przedmioty humanistyczne, czyli język polski, historię oraz WOS.

 

Continue reading „Poradnik Maturzysty – przedmioty humanistyczne”

Jeden prosty powód, dlaczego nie realizujesz planów?

Skąd wiem, że powód tak naprawdę jest tylko jeden? Z autopsji! W pewnym momencie, kiedy już przeczytasz wszystkie motywujące wpisy w Internecie; masę książek, dzięki którym robota miała Ci się przysłowiowo palić w rękach; a na koniec jeszcze na wszelki wypadek sprawdzisz, czy Youtube nie ma przypadkiem recepty na Twoje lenistwo, dochodzisz do wniosku, że to i tak nic nie dało. Twoja lista „to-do” jest taka sama albo nawet coraz dłuższa i usilnie zastanawiasz się dlaczego. Główna przyczyna jest jedna i prosta.

P1350925.JPG

Continue reading „Jeden prosty powód, dlaczego nie realizujesz planów?”

Jak działać mimo wakacji?

Wszyscy dobrze wiemy, że wakacje to czas odpoczynku i błogiego lenistwa. Dziesięć miesięcy dzielnie czekamy na te wyjątkowe dwa, podczas których będziemy robić, co dusza zapragnie. Mamy nadzieję, że wreszcie zrealizujemy to wszystko, co odkładamy na wolne. A później przychodzi wolne i dni mijają nam niespostrzeżenie. Wstajemy rano i nagle jest już późny wieczór, a w ciągu dnia nie zrobiliśmy w sumie nic. Ja swoje plany snułam na „po maturze” i nagle okazało się, że minął już miesiąc, a dni przeciekają mi przez palce i znikają. Dlatego przygotowałam dla Was i w dużej części dla siebie listę rzeczy, dzięki którym jednak coś w wakacje zdziałamy.

DSC_0562.JPG Continue reading „Jak działać mimo wakacji?”

Co zrobić z tym leniem?

Znasz to uczucie, kiedy masz przed sobą całe wolne popołudnie, planujesz ile to nie zrobisz, zapisujesz ogromne listy i? I nam tym się kończy cały zapał. Wolisz siedzieć i podziwiać godzinami w obrazki na ścianie, chociaż wiszą tam od 5 lat albo wpatrywać się w wyłączony telefon, bo Internet miał Ci nie przeszkadzać. A potem zauważasz, że minęły już ponad 2 godziny i nie ma sensu się za nic zabierać. Ja niestety tak miewam i dlatego piszę dzisiejszy wpis późnym, jak na mnie, wieczorem, żeby móc w każdej chwili do niego wrócić, przeczytać i naprawdę coś zrobić.

DSC_0168.JPG Continue reading „Co zrobić z tym leniem?”