Truskawkowy słoiczek śniadaniowy

Ten przepis częściowo chodził mi po głowie od dłuższego czasu. Nie mogłam pozbyć się smaku, który daje połączenie truskawek z ananasem. W końcu uległam i zrobiłam to, co pokazuję Wam dzisiaj. Prosty przepis, bo takie lubię najbardziej; naprawdę pychota, bo inaczej by go tu nie było! Continue reading „Truskawkowy słoiczek śniadaniowy”

Co ja właściwie studiuję?! – kilka słów o SFK + film

Za każdym razem, kiedy wspomnę coś o swoich studiach, mój rozmówca pyta, co to za kierunek, że mogę się uczyć tylu języków naraz. Na moją odpowiedź, że to studia filologiczno-kulturoznawcze. Robi jeszcze większe oczy i pyta, że co? Dzisiaj przygotowałam dla Was odpowiedź właśnie na to „że co?”.

Continue reading „Co ja właściwie studiuję?! – kilka słów o SFK + film”

#33 Kaszmirowy Końsweek

Siwy od początku czerwca zaczyna mieć coraz gorzej ze mną, a wszystko przez to, że zajęcia na uczelni dobiegły końca, sesja nie jest aż tak tragiczna, więc mam dla niego masę wolnego czasu. Dzięki temu będę spędzać w stajni więcej czasu, więc będziemy mogli nieco urozmaicić nasze dni treningowe. Continue reading „#33 Kaszmirowy Końsweek”

Dlaczego uczę się wstawać wcześnie?

Do tej pory dzieliśmy się na sowy i ranne ptaszki. Ostatnio ktoś odkrył (i nawet napisał o tym książkę), że możemy spać też, jak inne zwierzęta np. niedźwiedzie czy delfiny. Ja od zawsze uważam się po prostu za śpiocha, który nie lubi siedzieć długo wieczorem, ale też nie przepada na wstawaniem rano. Ostatnio jednak postanowiłam coś zmienić… Continue reading „Dlaczego uczę się wstawać wcześnie?”

Pielęgnacja twarzy – czego używam tej wiosny?

We wtorkowym wpisie przyznałam, że jestem kosmetyczną ignorantką. Staram się trochę wychodzić ze swojej ignorancji, bo przecież kobiecie nie wypada na kosmetykach się nie znać (Wy też reagujecie alergicznie na to słowo „wypada”?). Powoli zaznajamiam się z różnymi produktami, a dzisiaj chciałabym pokazać Wam to, czego używam obecnie. Continue reading „Pielęgnacja twarzy – czego używam tej wiosny?”