Tu i teraz – maj 2017

Przez ostatnie wyzwanie fotograficzne, w ramach którego na blogu codziennie pojawiały się nowe wpisy, kompletnie zapomniałam o majowym Tu i teraz. Dlatego pojawia się trochę później niż w połowie miesiąca, ale, jak wiadomo, co się odwlecze to nie uciecze, a na pewno nie będzie gorsze!

OGLĄDAM…

oprócz seriali, które powoli dobiegają końca, nie oglądam nic więcej. Przede wszystkim, dlatego że pogoda coraz bardziej sprzyja spędzaniu wieczorów w ogródku niż siedzeniu przed telewizorem, na co oczywiście nie narzekam!

Ostatnio musiałam napisać recenzję filmu na francuski i dostałam film Les choristes, czyli w polskim tłumaczeniu Pana od muzyki. Tak swoją drogą to ktoś miał naprawdę luźne podejście do tłumaczenia tytułu 😉 Jest to film dosyć znany, ale ja oglądałam go po raz pierwszy. Opowiada on historię nauczyciela, który zaczyna pracę w sierocińcu na chłopców. Brzydzi się on metod, których używa dyrektor ośrodka, więc postanawia przeprowadzić eksperyment i sprawdzić, czy chłopcy rzeczywiście potrzebują brutalnego traktowania, żeby być posłusznymi. Ponieważ z wykształcenia jest muzykiem, decyduje się na założenie chóru… Reszty pewnie możecie się trochę domyślić. Czy film jest nieco schematyczny? Tak. Czy warto go obejrzeć? Tak!

CZYTAM…

Zabrałam się w końcu za Londyn Edwarda Rutherfurda i staram się nie spędzać nad nim całych dni i czasami robić coś ważniejszego. Wiecie, jak to jest, jak się siedzi w ogródku – zdecydowanie przyjemniej siedzi się nad książką niż nad notatkami z francuskiego czy hiszpańskiego.

DSC_1509

Do pociągu i do metra zabieram teraz ze sobą Chemię naszych serc, czyli romansidło gatunku new adult napisane przez Krystal Sutherland. Londyn jest zdecydowanie zbyt obszerną cegłą, żeby nosić ją w torbie czy plecaku (chyba musiałabym mieć na nią oddzielną torebkę!), więc mieszam trochę tematyki dwóch swoich lektur. Cieszę, że wreszcie czytam książki, które sama wybieram i na pewno wkrótce opowiem o nich coś więcej.

SŁUCHAM…

Ten wpis piszę do Was w ogródkowym cieniu, dlatego jedyne, co słucham to śpiew ptaków, które dzisiaj gwiżdżą i wydają inne niezidentyfikowane odgłosy, jak szalone. Jest też kilka odkurzaczy i kosiarek w tle, wszak sobota to dzień sprzątania!

CZUJĘ SIĘ…

wreszcie dobrze! W zeszłym tygodniu moje ciśnienie płatało mi figle i było zdecydowanie za niskie, czym skutecznie utrudniało mi jakiekolwiek funkcjonowanie. Teraz wszystko wygląda, jakby było w normie i niech tak zostanie!

DSC_1534

CHCIAŁABYM…

żeby moje uczulenie na słońce i ciepło, które przyszło znikąd, wróciło donikąd, jak najszybciej to możliwe, bo nieco utrudnia mi funkcjonowanie w piękne, słoneczne i ciepłe dni, które wreszcie nastały. Chciałabym się poopalać, a tu lipa!

UCZĘ SIĘ…

wszystkiego po trochu, bo zbliża się koniec drugiego semestru moich studiów, a wraz z nim zaliczenia i egzaminy, więc uczę się albo raczej staram się uczyć, jak najwięcej. Piękna pogoda ma właściwie jedną wadę – przykro przy niej usiedzieć w domu, a poza domem ciężko się skupić na tym, co trzeba.

DSC_1519

CIESZĘ SIĘ…

pogodą i tym, że mogę z niej korzystać prawie w pełni. Cieszę się też, że Kaszmirowy przestał psuć swoje nogi i możemy wrócić do systematycznej pracy. Jest dobrze!

PRACUJĘ NAD…

właściwie to nad niczym konkretnym, bo większość sił przerobowych staram się teraz przeznaczać na naukę. Na Instagramie wszystko idzie w coraz lepszym kierunku, a na Youtube powoli się rozkręcam, choć muszę przyznać, że to dosyć czasochłonna zabawa. Widzieliście najnowszy filmik?

Zrzut ekranu 2017-05-20 o 15.59.56.png

CZEKAM NA…

powoli zaczynam przebierać nogami przed tegorocznym wolontariatem na CSIO5* w Sopocie. W tym roku mogę jechać niestety tylko na niecałe 3 dni, bo trafił mi się pechowo egzamin ustny z hiszpańskiego w piątek rano. Ostatecznie zdecydowałam się na ten wyjazd nawet na krótko i liczę na to, że będzie warto!

 

To już wszystko, co przygotowałam dla Was w majowym wydaniu Tu i teraz.

Mam nadzieję, że u Was też zawitał wreszcie prawdziwy, piękny maj i możecie cieszyć się cudowną wiosną!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s