Bożonarodzeniowy room tour, czyli dekoracje w moim pokoju

Święta już za rogiem tylko czekają, żeby je wpuścić do domu. Dlatego przygotowałam dla Was dzisiaj lekki wpis, bardziej do oglądania niż do czytania. W przerwie między gotowaniem a nakrywaniem stołu zapraszam Was do obejrzenia dekoracji prosto z mojego pokoju, który przygotowałam na Święta Bożego Narodzenia.

W tym roku postawiłam na nieco bardziej minimalistyczny wystrój niż do tej pory, a wszystko dlatego, że po zmianach w moim pokoju i jego obecnym wystroju nadmiar ozdób bardzo by się gryzł. W tym roku można powiedzieć, że pokłóciłam się z aniołkami, bo ich raczej nie znajdziecie na moich półkach, ale nie miałam pomysłu, jak je wkomponować, więc sobie odpuściłam.

Na mojej szafce przy łóżku postawiłam na klasykę, czyli biel i ciemną zieleń, którą wprowadziła gałązka świerku. Całość przełamałam różowymi, cukrowymi laseczkami, dzięki czemu idealnie pasuje do moich dekoracji na parapecie oraz do choinki. A na łóżku oczywiście nie zabrakło światełek i dodatku zimowych poduszek.

Biurko i jego okolice to bezapelacyjnie kraina Mikołajów, czyli rządzą świąteczne kolory – czerwień, biel i ciemna zieleń. Doskonałą dekoracją okazały się herbaty, które dostałam na tegoroczne Mikołajki.

Długo zastanawiałam się nad dekoracjami na mojej drucianej tablicy – organizerze, który pokazywałam Wam już we wpisie o metamorfozie mojego biurka. Nie chciałam tutaj zbyt dużej ilości dekoracji, a z drugiej strony nie chciałam, żeby zabrakło tam klimatu. Ostatecznie postawiłam na białe bombki zaczepione klamerkami, łańcuch z zimowych zdjęć z Kaszmirem i lampki na baterie. Zdjęcia nie oddają niestety uroku tej dekoracji, ale spróbujcie sobie wyobrazić!

Na koniec pozostawiłam Wam, moim zdaniem, najlepsze, czyli parapet. Mikołaj w tym roku przyniósł mi przepiękne świeczniki ze śnieżynkami, Mama zrobiła śliczny wianek, który umieściłam wokół lampki. Całość dopełniła piękna ramka z moim ulubionym zdjęciem z Kaszmirowym, które dostałam od Mikołaja podczas Wigilii stajennej. Wszystko w moich ulubionych kolorach!

To już wszystkie moje tegoroczne dekoracje. Mam nadzieję, że wpis pozwolił Wam oderwać się na chwilę od domowej krzątaniny i zdążyliście choć kilka minut odpocząć 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s