Jeździeckie ABC – chody konia

Po dwóch pierwszych częściach jeździeckiego ABC, czyli tych o budowie konia i o pierwszej jeździe, przyszedł czas na kolejną, w której opisuję sposób, w jaki koń się porusza, bo nie jest to tylko bieganie wolniej albo szybciej.

dsc_0751

Choć z początku mogłoby się wydawać, że koń albo spaceruje, albo biega, każdy ze sposobów poruszania się konia ma swoją nazwę i to bardzo szczegółową. W dzisiejszym wpisie zajmiemy się podstawowym podziałem chodów konia, a na szczegóły przyjdzie czas w późniejszym wpisie.

Wyróżniamy ich 3: stęp, kłus i galop. Często dodaje się też 4, czyli cwał, jednak nie jest to chód wykorzystywany w codziennej pracy z koniem i osiąga się go tylko przy bardzo dużym rozpędzie np. podczas wyścigów, dlatego go pominę.

Stęp

Jest to najwolniejszych chód konia, czterotaktowy (bardzo dobrze to słychać, kiedy koń idzie po twardej nawierzchni), nie posiada on tak zwanej fazy zawieszania, czyli momentu, w których wszystkie kończyny oderwane są od ziemi. Kroki wykonywane są w określonej sekwencji, czyli prawa tylna, prawa przednia, lewa tylna, lewa przednia albo na odwrót tj. najpierw lewe, a później prawe.

Kłus

Kolejnym chodem, którym się zajmiemy, jest trochę szybszy od stępa – kłus. To chód dwutaktowy (bardzo dobrze jest to widoczne podczas anglezowania, czyli wstawania i siadania w rytmie raz-dwa). Kłusując koń podnosi i stawia kończyny po skosie, czyli prawy tył – lewy przód lub lewy tył – prawy przód. Tutaj możemy już zaobserwować fazę zawieszenia, bo koń najpierw odrywa jedną parę nóg od podłoża, później drugą, a dopiero po chwili stawia na ziemię tę, która podniesiona była, jako pierwsza.

Galop

Na koniec został nam najszybszy chód konia używany w treningu, czyli galop. Jest to chód dynamiczny, trzytaktowy, w którym po każdym foule (skoku galopu) następuje faza zawieszenia. Moim zdaniem, to najtrudniejszy, jeśli chodzi o zapamiętanie kolejności stawianych nóg, sposób poruszania się. Mówi się, że koń może galopować na dobrą albo na złą nogę. Ta pierwsza występuje wtedy, gdy wewnętrzna, przednia noga wysuwa się najbardziej do przodu. Czasami też galopowanie na złą nogę jest wykorzystywane w treningu na równowagę konia i nazywane kontrgalopem.

Jeśli jedziemy galopem na lewą stronę (lewa przednia najbardziej wychodzi do przodu) kolejność stawiania nóg jest następująca: prawa tylna, jednocześnie lewa tylna i prawa przednia, lewa przednia i na koniec następuje faza zawieszenia. W drugą stronę kolejność jest analogiczna: lewy tył, prawy tył i lewy przód, prawy przód i ostatnia, faza zawieszenia.

To już wszystkie informacje, które chciałam przekazać Wam w dzisiejszym wpisie. Ta odrobina teorii powinna pomóc Wam lepiej poczuć i wczuć się w rytm chodów konia podczas jazdy i będzie wiedzieć teraz, że nie każdy bieg konia to dziki galop.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s