Jak się uczyć? – przygotowanie atmosfery do nauki

A właściwie, jak zabrać się i przygotować do nauki tak, żeby wszystko udało Ci się dobrze zapamiętać i przygotować na nadchodzący sprawdzian/egzamin klasówkę. Przygotowanie, moim zdaniem, jest bardzo istotne, ponieważ pozwala nam zaoszczędzić mnóstwo czasu podczas późniejszej pracy, a dodatkowo znacznie ją usprawni.

Nauka bardzo rzadko sprawia nam frajdę, więc nie siadamy do biurka z uśmiechem na twarzy. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam zaprezentować kilka trików, która pozwolą przyspieszyć nieprzyjemne zajęcie, a także sprawią, że będziecie gotowi na lepszą realizację moich sposobów na skuteczną naukę, które pojawią się wkrótce na blogu.

Po pierwsze, zrób listę

tego, co masz do zrobienia.

Jest to bardzo ważny element, ponieważ pozwoli on na realną ocenę ile czasu potrzebujesz na poszczególne przedmioty, prace domowe czy naukę. Dzięki temu będziesz wiedział/a kiedy należy zacząć naukę. Ja zawsze robię listę, na której piszę w różnych kolorach -w zależności od dnia tygodnia, na który mam coś przygotować – wszystko, na co powinnam zwrócić uwagę i o czym powinnam pamiętać. Stopień intensywności koloru uzależniam od tego, co jest najwcześniej tzn. rzeczy na poniedziałek piszę na czerwono, wtorek na różowo itd.  Zazwyczaj siadam z kalendarzem i sporządzam plan w sobotę popołudniu, po powrocie ze stajni. Dzięki temu robotę zaczynam od tego, co muszę mieć jak najszybciej gotowe. A prace domowe na czwartek czy piątek odrabiam już zazwyczaj w trakcie tygodnia. Zależy ile mam istotnych spraw do wykonania w weekend.

Po drugie, zaplanuj przerwy.

Kiedy już wiem ile mam do zrobienia i ile czasu powinnam na to poświęcić, robię poprawkę biorąc pod uwagę przerwy w trakcie nauki. Niewielu z nas jest w stanie przesiedzieć 5 godzin nad książkami ciągiem. Na pewno nie ja. Dlatego warto zaplanować chwile „na oddech”, czyli na przykład 30-45 minut skupienia i 5-10 minut odpoczynku – chwila nad przyjemną książką, przejście się po domu czy przejrzenie Internetu. Mimo wszystko, pozwoli to na efektywniejszą pracę, bo po pewnym czasie intensywnego skupienia nasz mózg się męczy i zaczyna pracować na wolniejszych obrotach.

DSC_0372.JPG

Po trzecie,  przygotuj miejsce do pracy

tzn. posprzątaj biurko, nie polecam pracy na łóżku, bo zaraz zachce Wam się spać. Ja staram się uprzątnąć biurko zazwyczaj po skończonej pracy, czyli w niedzielny wieczór. Uważam to za zakończenie pewnego etapu nauki i od poniedziałku zaczynam kolejny. Najczęściej zbiera mi się przez cały tydzień spora sterta książek i materiałów, którą segreguję w sobotę i zostawiam to, co będzie mi danego dnia potrzebne – podręczniki, notatki, kserówki. Puste biurko zdecydowanie ułatwi późniejszą pracę, kiedy będziemy korzystać z wielu źródeł. Niestety bardzo często zdarza mi się przekładać rzeczy z biurka na podłogę (potrzebuję miejsca do nauki), a po pracy ponownie na biurko (potrzebuję miejsca na ruch po pokoju). Jednak staram się pilnować i unikać tego w miarę możliwości.

DSC_0143

Po czwarte, umil sobie czas pracy.

Każdy z nas woli pracować w innych warunkach jedni w ciszy, inni z muzyką. Jedni, gdy jest ciemno, inni, gdy jasno. Zanim na dobre przysiądziesz do pracy zapal ulubioną lampkę/światełka albo świecę zapachową. Wstaw świeże kwiaty do wazonu i włącz muzykę, przy której łatwo Ci się skupić, a robota pali się w rękach. Dodatkowo przygotuj sobie coś do picia herbatę/kawę/kakao albo/i  zdrowe! przekąski. Ja nie jestem w stanie pracować bez gorącej herbatki w kubku. Popijam ją cały czas. Jeśli jestem bardzo zmęczona i oczy same mi się zamykają, robię sobie czarną English Breakfast i od razu prościej mi się działa (warto nie pić jej za późno, bo będzie nas czekać bezsenna noc!).

DSC_0135

Po piąte, pozbądź się przeszkadzajek.

Mam na myśli Internet, który najczęściej utrudnia nam pracę. Ja zazwyczaj wyłączam telefon, żeby nie kusił, a jak mam do roboty coś bardzo nieprzyjemnego, to jeszcze odkładam go poza zasięg dłoni, bo nie chce mi się potem do niego wstać i użyć. Jeśli nie możesz wyłączyć telefonu, po prostu zostaw go w sąsiednim pomieszczeniu. Usłysz go, gdy będzie dzwonił, ale nie będzie Cie rozpraszał.

Możliwe, że genialne pomysły na rysunki/filmy/posty na blogu pojawiają się w momencie, gdy usiądziesz nad matematyką czy chemią, wówczas postaraj się zrobić przerwę i spisać je wszystkie. Oczyścisz umysł ze zbędnej weny twórczej, żaden pomysł nie ucieknie, a zadanka od razu szybciej będą się rozwiązywać, gdy wrócisz do pracy. Pamiętaj jednak, aby nie robić sobie, co chwilę tych przerw. Zrób jedną a porządną!

DSC_0123

Tyle ode mnie w dzisiejszym wpisie, mam nadzieję, że choć trochę pomoże on Wam w zorganizowaniu się przed nauką/pracą i usprawni ją. Kolejną porcję trików, jak się uczyć planuję wrzucić tutaj za 2 tygodnie, więc wyczekujcie cierpliwie!

Jeśli spodobało Ci się, to co piszę zapraszam na Instagram oraz na Fanpage Clanestiny. Twoja aktywność będzie dla mnie znakiem, że to, co robię podoba się nie tylko mi 😉

Reklamy

3 thoughts on “Jak się uczyć? – przygotowanie atmosfery do nauki

  1. Myślę, że jednak bezpieczniej jest odciąć się od internetu niż w przerwie sobie w nim dla rozrywki coś sprawdzić, listy uwielbiam 🙂 chociaż czasem są ogromnym wyrzutem sumienia, szczególnie gdy zamiast kurczyć się wydłużają się niemiłosiernie. Powodzenia w dalszej dobrej organizacji 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s